Witam, staramy się z mężem o dziecko od 5 lat. Odebrany niedawno wynik badania nasienia mojego męża przeraził nas i nie wiem, czy mamy jeszcze w ogóle szansę mieć dziecko (poczęte metodą naturalną). Jeśli ktokolwiek może pomóc mi w interpretacji wyników badań męża, będę ogromnie wdzięczna. Dodam, że to nie pierwsze badanie nasienia u mojego męża, ale pierwsze tak (jak mi się zdaje) złe. Pominę kilka szczegółów i podaję te najbardziej odbiegające od normy:
Koncentracja: 47 mln/mL
Ruchliwość:
ruch postępowy prostolinijny A - 0%
ruch postępowy B - 32%
ruch niepostępowy C - 6%
plemniki nieruchome - 62%
Morfologia (ścisłe kryteria wg Krugera):
budowa prawidłowa - 4%
wady główki - 78%
wady wstawki - 10%
formy potworkowate - 8%
Wynik badania: Astenoteratozoospermia
Wyniki podałam w skrócie. Najbardziej martwi mnie "ruch postępowy prostolonijny 0%" - czy to oznacza, że czaka nas in vitro?
Proszę o pomoc.
tak :(
Dodaj komentarz