Skąd pieniądze na in vitro?

5 replies [Last post]
Honorata
Honorata's picture
Offline
Wpisy: 324
Joined:01/03/2010
Woj.:łódzkie

Spośród różnych metod leczenia niepłodnośći ostatecznością pozostaje zawsze zapłodnienie pozaustrojowe (in vitro). Jest to najbardziej złożona metoda ale również wymagająca największych nakładów finansowych ze strony starającej się o dziecko pary.
W polskich klinikach leczenia niepłodności są to koszty rzędu 9-13 tys. zł - ogromne pieniądze... a problem staje się jeszce więszy kiedy procedurę trzeba powtórzyć... Każda para pragnąca dziecka powie, że cud narodzin jest warty każdych pieniędzy.

Na refundacje zabiegów ze strony Rządu można czekać, czekać... i się nie doczekać. Jak sobie radzicie z finansowaniem leczenia? Oszczędności? Kredyty? Pożyczki od rodziny?

Każda sugestia będzie przydatna dla par, które to pytanie dopiero sobie zadają.

--

Nieplodnosc.pl - Największy w Polsce wortal o niepłodności.

Zarejestruj się lub zaloguj aby Twoje komentarze lub posty pojawiały się od razu.
kuna - gość

My na szczęście zarabialiśmy na tyle, że na samym początku leczenie zaczęliśmy odkładać po tysiąc miesięcznie w razie gdyby okazało się że in vitro to nasza jedyna szansa, no i po 10 miesiącach robienia badań, próbowania różnych alternatyw, w tym 3 inseminacje, mieliśmy już zaoszczędzone 10 tysięcy na in vitro. Naprawdę polecam wszystkim o tym pomyśleć na samym początku! Wiem, że każdy z nas ma nadzieję, że wystarczy stymulacja, jakieś ziółka i się uda, ale niestety nie zawsze tak jest. A mieć w zanadrzu taką skarbonkę to duży komfort.

hatla
hatla's picture
Offline
Wpisy: 7
Joined:06/06/2011
Woj.:dolnośląskie

To prawda. Niekiedy ceny odstraszają. Ale z drugiej strony to istnieja programy typu in vitro do skutku, gdzie można podobno probować aż do ciąży płacąc raz na początku. To prawda?

--

Życie jest najważniejsze

HermionaSA - gość

nie każdy może sobie odkładać po tysiaku, ale dobrze, że istnieją takie programy właśnie jak ma Invicta, moja koleżanka właśnie do niego przystępuje i mam nadzieje, że się jej uda za pierwszym razem, bo jak powiedziała, jeśli się uda za pierwszym razem to zapłaci tylko 6600 to jak na invitro to i tak nie dużo, ale pomijając ten fakt sam program jest dostępny bo w ramach jednej opłaty możesz próbować aż do skutku, i to jest szansa dla wielu związków, które chcą mieć potomstwo :)

bb - gość

Witam . Koszty są tak tragiczne że płakać się chce ! z nikąd dofinansowania ! to jest niedorzeczne aby leczenie bezplodnosci bylo odplatne ! My zaczynamy swoją wielka walke o malenstwo ale wciaz mam nadzieje ze obejdzie sie bez invitro :(

Anonim - gość

Nie stać mnie na in vitro :( Nie wiem co mam robić? Miesięcznie jestem w stanie odłożyć 100zł, w takim tempie oszczędzania może uzbieram za 10lat. Jestem zrozpoczona.

Add your comment


The content of this field is kept private and will not be shown publicly.
CAPTCHA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.
1 + 1 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.

Niepłodność boli. Porozmawiajmy.

User login