Od 3 miesięcy zażywam Zoladex.( Mam zaawansowaną endometriozę- IV stopień) Z początku czułam się fatalnie, miałam intensywne zawroty głowy, problemy z błędnikiem, wymiotowałam, przytyłam. Lekarz zasugerował mi zmianę leku na kolejny. Bałam się jednak, że kolejny analog niczego nie zmieni, że mogą być inne dolegliwości równie poważne lub poważniejsze. Od 3 lat leczę się na niepłodność i niejednorotnie próbowano namawiać mnie na różne faramakologiczne eksperymenty, leczenie etc. zanim przy laparoskopi stwierdzono, że to endometrioza.
Po licznych diagnozach i farmakologicznych eksperymentach uzmysłowiłam sobie, że ślepa wiara w leki i kolejną metodę niczego nie zmienia. Zostałam przy Zoladexie, tak żeby dokończyć terapię. Jednocześnie zapisałam się na siłownię i aeropbik. Zawsze lubiłam aktywnośc fizyczną, więc powrót do formy był tylko kwestią czasu. Od czasu regularnych ćwiczeń dolegliwości związane z zoladexem ustały, a wahania nastrojów zostawiam na siłowni. Dzięki intensywnym treningom zniknęły również opisywane wyżej zawroty głowy, wymioty. Owszem zdarzają się jeszcze czasem uczucia gorąca nierozerwalnie związane z Zoladexem, ale są one dużo rzadsze niż wcześniej. Również moja waga powróciła do normy, a i ja mam więcej energii i nadziei na to, iż w przyszłości zostaną mamą :)

Hej Masz silne dolegliwości bólowe ?
zerknij sobie na na to : http://www.nieplodnosc.pl/artyku-y-i-wywiady/endometrioza-a-niep-odno-la...
Woj.:wielkopolskie
Miałam zwłaszcza na początku, tak jak wcześniej wspominałam od czasu aktywnego ruchu, dolegliwości minęły :)Dziękuję za przesłanie linka :)
pozdrawiam
M.
Add your comment