Na stronie jednej z amerykańskich klinik można znaleźć artykuł, z którego wynika, że dzieci urodzone w wyniku in vitro z zastosowaniem zamrożonych zarodków mogą być zdrowsze niż z transferu bezpośredniego.
W tekście czytamy m.in.: badania zgłoszone do stowarzyszenia ESHRE (European Society for Human Reproduction and Embryology) dowodzą, że dzieci dzieci urodzone w wyniku in vitro z zastosowaniem zamrożonych zarodków są zdrowsze w momencie narodzin i mają wyższą masę urodzeniową, niż dzieci po bezpośrednim transferze.
Badania przeprowadzono w Kopenhadze i oceniono w nich 1267 dzieci urodzonych po kriotransferze w latach 1995-2006. Jako grupę kontrolną wykorzystano również blisko 20 tys. dzieci urodzonych po zapłodnieniu pozaustrojowym z wykorzystaniem niemrożonych embrionów. Wszystkie dzieci badano pod kątem wad wrodzonych, wagi urodzenia i czasu trwania ciąży.
Wyniki pokazują, że w przypadkach wykorzystania zamrożonych zarodków ciąże trwały dłużej, mniej z nich kończyło się przed terminem, a waga dzieci w momencie narodzin była większa. Mniej było także ciąż mnogich. Nie zanotowano za to znaczącej różnicy w liczbie wad wrodzonych.
Badania te potwierdzają według naukowaców, że mrożenie zarodków jest bezpieczne. Nie wyjaśniono za to, dlaczego dzieci po kriotransferze radzą sobie lepiej w czasie ciąży i narodzin. Jedna z teorii mówi, że słabsze zarodki mogą mieć problemy z przetrwaniem procesu rozmrażania i tylko najzdrowsze wykorzystuje się do uzyskania ciąży.
Innym możliwym wyjaśnieniem są leki wykorzystywane w zapłodnieniu pozaustrojowym. Przy transferze bezpośrednim podawane są większe dawki leków hormonalnych niż przy kriotransferze - w jego przypadku dawki są bardziej zbliżone do naturalnego poziomu hormonów u kobiet.
Tekst pochodzi z 2008 roku, a jego pełną, angielskojęzyczną wersję znaleźć można pod adresem http://www.ivf1.com/embryo-freezing-study/
Dodaj komentarz