Argentyńscy naukowcy odkryli, że promieniowanie emitowane przez bezprzewodowy Internet komputera kładzionego na kolanach może mieć wpływ na płodność mężczyzny, poprzez zmniejszenie ruchliwości plemników i fragmentacji DNA.
Badania naukowców wykazały, że ruchliwości plemników w nasieniu jest osłabiona, gdy te są narażone na promieniowanie z laptopów, wynika z raportu opublikowanego w hiszpańskiej gazecie Córdoba "La Voz".
W celach badawczych naukowcy pobrali dawki nasienia od zdrowych mężczyzn. Otrzymane nasienie zostało podzielone na dwie równe próbki, które zostały umieszczone w oddzielnych pomieszczeniach z kontrolowaną temperaturą. Jedna z próbek została umieszczona pod laptopem podłączonym do Internetu, w celu odzwierciedlenia sytuacji, gdy mężczyzna trzyma komputer na kolanach.
Quote:
"Po czterech godzinach inkubacji plemników w dwóch różnych warunkach, okazało się, że w próbce umieszczonej pod laptopem, duży odsetek plemników został naruszony" - powiedział dr Avendaño.
Badacz stwierdza, że przeprowadzone badania wskazują, że narażenie plemników na promieniowanie z komputera nie zabija ich, ale ma wpływ na ich ruchliwość. Ponadto, poprzez ocenę DNA plemników, okazało się, że istnieje znacząca różnica między obiema próbkami:
Quote:
"Próbka narażonego na promieniowanie nasienia miała istotny wzrost ilości plemników z rozproszonym DNA" - dodał Avendaño.
Wyniki te są bardzo ważne, ponieważ jak wykazały wcześniejsze badania medycyny rozrodu, niektóre z problemów z zapłodnieniem i rozwojem zarodka wynikały właśnie z uszkodzeń cząsteczek DNA plemników. Mimo, iż potwierdzenie otrzymanych wyników jest potrzebne poprzez kolejne badania, naukowcy odradzają mężczyzną trzymania komputerów przenośnych na kolanach, zwłaszcza jeśli są one podłączone do Internetu za pomocą Wi-Fi.
Badania te dostarczają nowej wiedzy na temat wpływu pól elektromagnetycznych na zdrowie człowieka. Pole elektromagnetyczne z telefonów komórkowych są znacznie wyższe niż te emitowane przez urządzenia Wi-Fi, a mimo to nie wywołują one większego zaniepokojenia wśród społeczeństwa. Według Agencji Ochrony Zdrowia (HPA) osoba spędzająca rok w Wi-Fi hot-spot otrzymuje dawki fal radiowych odpowiadającej 20-minutowej rozmowie z telefonu komórkowego.
Niemniej jednak wyniki tych badań sugerują, że laptop pracujący przez długi czas oraz bliskość źródła pól elektromagnetycznych mogą mieć negatywny wpływ na zdolności rozrodcze mężczyzny powodując uszkodzenia DNA komórek oraz zmniejszenie ruchliwości plemników.
Źródło:
digitaljournal.com
Zagadnienie wpływu laptopa na plemniki badali też naukowcy ze Stanów Zjednoczonych.
"Gazeta Wyborcza" pisze:
Trzymanie laptopa na kolanach zmniejsza jakość plemników - donosi "Fertility and Sterility"
Pytanie, czy laptop może mieć negatywny wpływ na męską płodność, powraca od kilku lat. Chociaż wciąż brakuje jednoznacznych dowodów na trwałą bezpłodność spowodowaną trzymaniem komputera na kolanach, naukowcy z Uniwersytetu Stanu Nowy Jork dowodzą, że takie używanie laptopa może prowadzić do systematycznego przegrzewania się jąder.
Podczas eksperymentu 29 młodych mężczyzn używało laptopa, trzymając go na kolanach, podczas gdy jednocześnie mierzono temperaturę ich moszny. W przeciągu 10-15 minut temperatura moszny wzrastała powyżej bezpiecznej normy, ale badani w ogóle nie czuli dyskomfortu. Po 25 minutach korzystania z laptopa temperatura moszny była aż o 2,5 stopnia Celsjusza wyższa niż normalnie.
Zazwyczaj temperatura jąder w worku mosznowym jest o mniej więcej jeden stopień niższa niż temperatura reszty ciała - w takich warunkach mężczyzna może produkować zdrowe plemniki. Gdy moszna i jądra ulegną przegrzaniu o chociaż jeden stopień Celsjusza, jakość plemników znacząco spada.
- Nie powiedziałbym, że jeśli ktoś zacznie używać laptopa, to natychmiast stanie się bezpłodny - mówi Yelim Sheynkin, główny autor badania. - Jednak to, że wielu młodych mężczyzn godzinami trzyma laptop na kolanach, nie dając mosznie wystygnąć, jest wysoce niepokojące. Przed przegrzewaniem nie chroni rozchylanie nóg ani nawet specjalna podkładka pod laptop. Jedynie trzymanie komputera w bezpiecznej odległości od ciała, np. na biurku, niweluje ryzyko - dodaje.
Add your comment