W przypadku par mających problemy z płodnością, starania o dziecko kosztują zarówno wiele nerwów jak i pieniędzy. Jeden zabieg in vitro to wydatek rzędu 10-13 tys. zł.
Kliniki niepłodności wychodząc na przeciw potrzebom klientów przygotowują specjalne systemy ratalne, które umożliwiają pacjentom finansowanie kosztownych zabiegów. Kliniki w porozumieniu z bankami oferują kredyty bankowe na dogodnych warunkach. W przypadku kredytu w LUKAS Banku zainteresowani pacjenci mogą uzyskać do 30 tys. zł. kredytu. Pacjenci mają możliwość wybrania okresu kredytowania od 2 do 36 miesięcy. W klinice Novomedica pacjenci mają możliwość wzięcia kredytu do 60 tys. zł. na okres kredytowania od 10 do 48 miesięcy.
Niezbędne dokumenty:
Udogodnienia:
Gdzie załatwiać formalności?
Wszelkie formalności można załatwić bezpośrednio w klinice, która współpracuje z bankiem. Uzyskanie kredytu w tym przypadku może potrwać zaledwie kilkanaście minut.
Klienci mają także możliwość złożenia wniosku o kredyt ratalny przez Internet. Każda z klinik ma wynegocjowane z bankiem inne warunki umowy, dlatego też każda z placówek ma przygotowany indywidualnie symulator rat oraz formularz wniosku, przykładowo:
Jak wygląda załatwianie formalności?
Informacje o braku współpracy z bankami w kwestii kredytowania zabiegu otrzymaliśmy od klinik:
Ciężko jest za kasą, badania i leczenie nadwyręża budżet domowy.
Tylko Lukas udziela kredytów na leczenie?
Teoretycznie w każdym banku można wziąć kredyt na dowolny cel, jednak z informacji od klinik, które odpowiedziały nam w tej sprawie wynika, że tylko Lukas BANK współpracuje bezpośrednio z klinikami i pomaga pacjentom szybko i wygodnie załatwić wszelkie formalności.
n.d.
Hm, jeśli macie stałe dochody, wypłacane co miesiąc na Wasze konto bankowe, to radzę przemyśleć jakąś pożyczkę, czy zwiększenie debetu do potrzebnej kwoty, w banku, w którym macie konto. Spytajcie kogoś w oddziale, na pewno coś doradzą, na co Was będzie stać. Branie pożyczek w obcym banku jest drogie, więc takie niby ułatwienie oferowane przez kliniki jest, moim zdaniem, do niczego. No, chyba, że nie macie stałych dochodów, wtedy przeszukajcie oferty różnych banków.
Dodaj komentarz