Ankieta

Co w serwisie nieplodnosc.pl wymaga poprawy?:

Newsletter




  • Czytano nas:
    4 955 946 razy;
  • Zarejestrowanych:
    701 użytkowników;
  • Online: 110 osoby
    (0 zalogowanych);

Hormon AMH a ocena płodności

23-09-2010 - 07:19

O hormonie AMH i jego znaczeniu w staraniach o dziecko pisze serwis ithink.pl w tekście "AMH szansą na kontrolę płodności i skuteczniejsze in vitro".

Czytamy m.in., że badanie AMH po raz pierwszy wykonano w Polsce w 2006 roku. Dziś z badania tego korzysta prawie 100 proc. pacjentek klinik leczenia niepłodności. Dlaczego? Ponieważ określenie poziomu AMH pozwala podjąć decyzję co do metody leczenia lub planowania momentu pojawienia się dziecka w rodzinie.Pomaga również przewidzieć moment, w którym kobieta wejdzie w okres menopauzy.

Z tekstu dowiadujemy się, że AMH jest hormonem produkowanym u kobiet w pęcherzykach w jajniku przez komórki otaczające komórki jajowe gotowe do wzrostu. Poziom AMH nie jest uwarunkowany cyklem miesiączkowym kobiety, więc może być badany w dowolnym dniu. Jego poziom zmniejsza się wraz z wiekiem kobiety, w związku z czym jest świetnym markerem spadku płodności, w tym przedwczesnego wygasania czynności jajników. Zaś u pacjentek z zespołem policystycznych jajników (PCO) AMH jest wyraźnie podwyższony.

Oznaczenie poziomu AMH pozwala ocenić potencjał macierzyński. Hormon ten stanowi świetny marker oceny rezerwy jajnikowej kobiety, pozwalający określić zdolność do uzyskania własnych komórek jajowych. Powstają one tylko w czasie życia płodu żeńskiego w macicy i z biegiem lat kobieta traci bezpowrotnie posiadane komórki jajowe.
Analiza wyniku badania hormonu Anti-Müllerian pozwala nie tylko na aktualną ocenę płodności pacjentki, ale także na oszacowanie czasu, w jakim kobieta będzie w stanie zajść w ciążę. Niski poziom rezerwy jajnikowej może oznaczać konieczność pobrania i zamrożenia komórek jajowych, zanim rezerwa się wyczerpie i późniejsze wykorzystanie ich w leczeniu. Niepodjęcie takich działań to ryzyko naturalnego wyczerpania rezerwy przed zakończeniem leczenia, czyli przed osiągnięciem ciąży. Może się bowiem okazać, że nawet u 25-letniej rezerwa jajnikowa jest bardzo niska i trzeba zacząć leczenie.

Najnowsze badania dowodzą, że poziom AMH wskazuje nie tylko na wielkość rezerwy jajnikowej, ale także koreluje z odsetkiem prawidłowo zapłodnionych komórek metodą in vitro. Dzięki temu pozwala ocenić szanse tych pacjentek na zajście w ciążę.

Pełny tekst "AMH szansą na kontrolę płodności i skuteczniejsze in vitro"

Logowanie