Statystyki

  • Czytano nas:
    2 054 290 razy;
  • Zarejestrowanych:
    865 użytkowników;
  • Online: 476 osoby
    (0 zalogowanych);

Ankieta

Jak długo staracie się o dziecko?:

Czy dzieci urodzone metodą in vitro są zdrowe?

Marta's picture
Marta
Wpisy: 34

Wyślij wiadomość  do Marta Odpowiedz cytując

Szereg przeprowadzonych badań porównawczych nie wykazał różnic w rozwoju dzieci poczętych metodą in vitro i metodą naturalną. Ryzyko wystąpięnia chorób genetycznych jest takie samo jak w przypadku ciąży uzyskanej w sposób naturalny.

Częstotliwość i rodzaj powikłań występujących w przypadku ciąż mnogich uzyskanych metodą in vitro jest porównywalny do ciąż uzyskanych metodą naturalną.

Komentarze:
Zarejestruj się lub zaloguj aby Twoje komentarze lub posty pojawiały się od razu.
10-03-2010 15:03:45
Wyślij wiadomość Cytuj

W Internecie krąży coraz więcej informacji o tym, że dzieci urodzone metodą in vitro są narażone na szereg różnych chorób.
Pisano: Dzieci poczęte in vitro są o 30 proc. bardziej zagrożone wadami genetycznymi!

Przerażająca statystyka, ale..

Znalazłam na pewnym blogu znalazłam informacje, że te 30% to pomyłka i wielka manipulacja!

Proste wyjaśnienie:

Quote:
W Europie dwoje dzieci na sto rodzi się z jakąś wadą wrodzoną. Niektóre badania sugerują, że w grupie dzieci poczętych dzięki in vitro ten odsetek wynosi 2,6%. Względne ryzyko wystąpienia wady wrodzonej u dziecka z in vitro wzrasta więc, łolaboga, o 30%. Ale jednocześnie ryzyko absolutne wzrasta tylko, uff, o 0,6 punktu procentowego. Umysł ludzki lepiej od procentów ogarnia liczby naturalne, więc wygodniej nam będzie przyswoić następującą informację: na dwieście „zwykłych” dzieci wady wrodzone będzie miało cztery z nich, na dwieście dzieci „z próbówki” — pięć. HFEA oczywiście zdaje sobie z tego sprawę i przeprasza za zamieszanie, dodając przy tym, że przyczyna tej różnicy nie została wcale wyjaśniona. Trzeba pamiętać, że po in vitro sięgają pary bezpłodne, bezpłodność zazwyczaj ma jakieś podłoże zdrowotne, które — zwłaszcza jeśli występuje u matki — może mieć wpływ na zdrowie dziecka. Czasami jest to też kwestia wieku.

Więcej wyjaśnień na: http://blogdebart.pl/2009/03/25/rozbierzmy-sobie-niusa/

Polecam wszystkim zainteresowanym.

Anonim - gość
09-08-2010 17:27:09
Cytuj

Witam,

chyba pomyliłeś wię w liczeniu. 1 dziecko to nie 30% ale 20%. Sugeruję kalkulację na dużych liczbach.

Zresztą dzieci poczete in vitro są cześciej bezpłodne niż dzieci poczete w sposób naturalny ponieważ u rodziców nie wyleczono bezpłodnosci a jedynie ją ominięto. Genetycznie problem został przeniesiony na następne pokolenie.

Anonim - gość
10-08-2010 08:47:03
Cytuj

skąd wiesz ze dzieci poczęte in vitro sa bezpłodne - przecież one nie maja jeszcze dzieci - 1 in vitro w Polsce to 1987 rok..

10-08-2010 09:41:21
Wyślij wiadomość Cytuj

Anonim wrote:
chyba pomyliłeś wię w liczeniu. 1 dziecko to nie 30% ale 20%. Sugeruję kalkulację na dużych liczbach.
Zresztą dzieci poczęte in vitro są częściej bezpłodne niż dzieci poczete w sposób naturalny ponieważ u rodziców nie wyleczono bezpłodnosci a jedynie ją ominięto. Genetycznie problem został przeniesiony na następne pokolenie.

Po pierwsze, ja nic nie liczyłam tylko podaję jak piszą media, i tak właśnie piszą, głosząc kłamliwa propagandę.
Po drugie, przyczyny niepłodność są różne i nie zgodzę się, że "Genetycznie problem został przeniesiony na następne pokolenie", no chyba, że można odziedziczyć np. stresujący tryb życia, co również może być przyczyną. Prawdą jest, że istnieje minimalne ryzyko przeniesienia bezpłodności na dziecko przy ICSI, ale nie jest ono większe od ryzyka dziedziczenia raka, więc może zabronimy zgodnie z Twoimi teoriami osobom po walce z nowotworem starać się o dziecko?
Po trzecie, radzę poczytać artykuł, który podpiera się wiarygodnymi danymi a nie osobistymi domysłami:
http://www.nieplodnosc.pl/artyku-y-i-wywiady/uczciwo-i-wiarygodno-nauki-...
Po czwarte, jestem kobietą.

Anonim - gość
10-08-2010 12:13:23
Cytuj

Nie sądzę by "genetyczny" problem został przeniesiony na kolejne pokolenie - przecież po in vitro nie rodzą się "potwory" tylko normalne dzieci a wady wrodzone zdążają się też u dzieci "poczętych" naturalnie. Poza tym trzymając się takiej retoryki nie powinniśmy w ogolę leczyć niepłodności, może też nie ratować wcześniaków bo to teoretycznie również słabsze jednostki.

Add your comment


The content of this field is kept private and will not be shown publicly.
CAPTCHA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.
14 + 5 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.